sobota, 3 sierpnia 2024

Od Haru CD Daisuke

 Akurat to było moim najmniejszym problemem mogę nie mieć postawy rycerskiej jest mi ona naprawdę obojętna dla mnie najważniejsze jest to abyśmy byli razem kocham go i dla mnie tylko to ma znaczenie, i choć on uważa, że jestem idealny i zasługuje na kogoś innego nie zgodziłbym się z nim, mając wiele wad i sytuacji które kiedyś bardzo mnie zmieniły, bardzo poniżyły, ale i nauczyły życia, które stało się zupełnie inne.
– Nie interesuje mnie postawa rycerska interesuje mnie to abyśmy byli razem i, mimo że twoje zachowanie jest takie, jakie jest akceptuję je w całości, bo gdyby tak nie było nigdy nie wziąłbym z tobą ślubu, za bardzo zwracasz uwagę na sprawy, które w tej chwili nie mają najmniejszego znaczenia, zmiany i pewne zachowania da się wypracować poćwiczymy razem i przejdziemy przez to razem ja ci pomogę przez to wszystko przejść, nie rodzimy się z pewnymi zachowaniami, wypracowujemy je z powodu tego, jak wyglądało nasze życie. Twoja babcia nie nauczyła cię, co to znaczy kochać, co to znaczy nie czuć zazdrości i ufać innym ludziom, nauczyła cię wielu rzeczy, ale nie tych pozytywnych i dlatego od teraz ja zajmę się uczeniem cię tych pozytywnych zachowań, abyś mi ufał, abyś nie czuł nadmiernej zazdrości i rozumiał, dlaczego tak jest, dlaczego tak się czujesz i co zmienia się w twoim życiu z powodu pewnych zachowań – To prawda podchodziłem do wszystkiego, może odrobinie zbyt entuzjastycznie podchodziłem do całej tej sprawy, ale wierzyłem w swoje możliwości i wierzyłem w niego wiedząc, że jest w stanie nauczyć się pewnych rzeczy, które wspólnie wypracujemy.
– Jesteś trochę zbyt naiwny, uważając, że to wszystko jest takie proste pewnych rzeczy po prostu nie da się już zmienić i ja jestem tego dobrym przykładem, dlatego Wciąż uważam, że powinieneś tu zostać, a w tym czasie ja wrócę do rezydencji i zajmę się dokumentami tak będzie po prostu lepiej – Oczywiście jak zwykle zbyt negatywne podejście do całej sprawy cały on mam nadzieję, że uda mi się w końcu to u niego wypracować.
– Może i jestem naiwnym, ale wierzę w twoje umiejętności i w twoje dobro, które jest ukryte w sercu wierzę, że jesteś w stanie wypracować pewne zachowania, stając się zdecydowanie mniej zazdrosnym, bardzo chciałbym, abyś zrozumiał, że kocham tylko ciebie, bo gdyby tak nie było, nie bylibyśmy tu razem i naprawdę nie mam pojęcia co jeszcze mam zrobić lub ci powiedzieć, abyś mi w to uwierzył – Przez cały czas mówiłem, patrząc w jego oczy, nie wstydząc się tego, co mówię i tego, co czuję, mając nadzieję, że i on w końcu to zrozumie.
Daisuke odwrócił wzrok, musząc zrozumieć to, co do niego mówią i może przetrawić całą tę sytuację. Mam tylko nadzieję, że to, co mu powiedziałem dotrze do niego i przestanie zachowywać się tak jak się zachowuje, a jeśli nie, będę robił wszystko, aby w końcu to zrozumiał.
– Nie pakuj się wciąż przecież musimy zobaczyć festyn lampionów nie chcę tego ominąć i wiem doskonale, że ty też tego nie chcesz, a bardzo chciałbym spędzić ten festyn razem z tobą – Dodałem, całując jego usta, które tak bardzo kochałem.

<Paniczu? C:>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz